Witajcie!
Mam na imię Ewelina. Mam 24 lata. Pochodzę z Chełma, ale prawie cały czas
przebywam w Lublinie, ze względu na naukę. Jestem osobą niewidomą.
Chciałabym podzielić się z Wami moją historią oraz opowiedzieć Wam o moich planach, marzeniach i pragnieniach...oraz o trudnościach, jakie napotykam w ich zrealizowaniu jako osoba niepełnosprawna...
Urodziłam się z wadą wzroku. Lekarze odrazu nie dawali mi szans na normalne
widzenie... Nosiłam okulary. Przeszłam kilka operacji, które nie przyniosły
żadnego pomyślnego rezultatu. Wada nie pogłębiała się. Rozwijałam się jak
każde dziecko. Rodzice posłali mnie do szkoły masowej.
W I. klasie szkoły podstawowej, w drodze ze szkoły do domu, zostałam potrącona
przez samochód. Byłam dość długo w szpitalu. Badania, które zostały wykonane
po wypadku, nie wykazały oprócz wstrząsu mózgu, żadnych poważniejszych
uszkodzeń.wtedy nikt nie przypuszczał, że... to początek bardzo trudnej
drogi... Czytaj całość>>